Nazywam się Łukasz Bodura, jestem trenerem personalnym, doradcą żywieniowym oraz właścicielem Strength & Conditioning Performance.
Ze sportem związany jestem od ponad 20 lat. Swoje pierwsze kroki stawiałem w klubie tenisa ziemnego, potem moje zainteresowania przeszły w stronę sportów rowerowych jak trial,bmx oraz downhill. Sportowa pasja prowadząc mnie do dalszego samorozwoju i doskonalenia pchnęła mnie w sporty walki oraz sporty siłowe. W wieku 20 lat rozpocząłem 4 letnią przygodę z MuayThai / boks tajski jednocześnie wzbogacając swoją wiedzę z zakresu sportów siłowych i bodybuilding’u.

Moją przygodę ze sportami walki przerwała kontuzja. Wtedy też skupiłem się mocniej na sportach siłowych. Jednak kilka lat później ponownie wróciłem do boksu, a do Polski zawitało ciekawe hasło CrossFit.. CrossFit stał się moją pasją i filozofią treningową. Pragę ten model rozwoju fizycznego i mentalnego przenieść na moich podopiecznych, tak aby rozwijali się możliwie najbardziej kompleksowo. Pracując ze mną doskonalimy się w technice podstawowych oraz zaawansowanych ćwiczeń siłowych i gimnastycznych. Budujemy siłę oraz masę mięśniową starając się jednocześnie spalić jak najwięcej niepotrzebnej tkanki tłuszczowej. Skupiamy się na podnoszeniu wytrzymałości tlenowej jak i siłowej nie zapominając o wzmacnianiu ducha walki.
Dzięki zróżnicowanym i zaawansowanym technikom treningowym mamy możliwość windowania każdego aspektu motorycznego naszego ciała.
Moja edukacja w kierunku pro-zdrowotnym rozpoczęła się od ukończenia Politechniki Opolskiej na wydziale Wychowanie Fizyczne. Otrzymałem tam tytuł mgr Wychowania Fizycznego oraz licencję trenera samoobrony.

Ukończyłem wiele kursów specjalistycznych, m.in.:
– Trener personalny
– Kettlebell metodą Pavla Tsatsoulina
– Podnoszenie ciężarów – dwubój olimpijski
– Kalistenika
– CrossFit Gymnastics
– Mobility
– Strengh Trening Specialist LVL 1
– Strengh Trening Specialist LVL 2
… założyłem siłownię Strength & Conditioning Performance i staram się zarażać swoją pasją innych.

Umawiając się na pierwszą wizytę usłyszałam „Słyszałem, że chcesz rozpocząć przygodę ze sportem?”. Pomyślałam „Wariat! Ponad 100kg i przygoda?!”. Nie zdawałam sobie jednak sprawy jak prorocze były te słowa.Po pierwszym treningu nogi i ręce nie chciały ze mną współpracować i całe ciało bolało mnie przez trzy dni. Jednak od bardzo dawna nie czułam się tak szczęśliwa i z niecierpliwością odliczałam dni i godziny do kolejnego treningu. Łukasz niemalże natychmiast kupił moje zaufanie. Jego wielka wiara we mnie pomogła mi samej uwierzyć, że jednak jestem coś warta. Z każdym treningiem czułam się coraz … piękniejsza. Skupienie Łukasza na każdym swoim kliencie jest niesamowite. Czas, jaki poświęca konkretnemu podopiecznemu jest dopasowany tylko do tej osoby pod każdym względem. Jest wyjątkowo cierpliwy, empatyczny, zawsze uśmiechnięty i niesamowicie profesjonalny. Moim największym problemem była koszmarnie zła relacja z jedzeniem. Łukasz poświęcił mi tyle czasu na rozmowę o „żarciu” ile potrzebowałam. Na każdym treningu pytał o samopoczucie, czy coś mnie boli, jak jedzenie i poziom zmęczenia w trakcie zajęć. Taka postawa sprawiła, że czułam się bardzo bezpiecznie. Dzięki niemu nie tylko rozpoczęłam przygodę ze sportem ale pokochałam go.

Monika

Zapraszam na konsultacje i treningi. Chętnie pomogę Ci wkroczyć w świat sportu, jak również przygotować Cię do zawodów i pobijać PR’y.S